Śmieszne wierszyki to potężna dawka humoru. Strona gromadzi śmieszne wiersze, które rozbawią Cię do łez.
Słona prawda
w samochodzie
czy w gondoli
szanta mnie tak samo boli
niech więc żeglarz nie pierdoli
że sam zjada kilo soli
Autor tekstu: blogarytm.wordpress.com
W łóżku rodziców się posrał
Bo sraczki dostał
Sprzątali we dwoje
Aż zrobiło się ich troje
By podnieść srajtka
By wyczyścić mu jajka
Przewinąć trzeba było
Bo w między krocze się wryło
Gówienko wysrane
W dupce nie chciane
Moczymorda zasrana
W buzię czasami ruchana
Rzyga, pierdzi i w jajkach se dłubie
I mowi do siebie, jak ja to lubię.
Z ptaszkiem problemik
Bo jest maluśki
Zero szacunku
I w główce nastrane!
Zero szacynku oj zero patafianie
Może kiedyś świtałość się stanie
I nabierze troszkę rozumku
Gdyż brak mu w tym pustym garnuszku.
Nie bój sie kochanie i tak za swoje w końcu dostanie!
Dużo pieniędzy
Lecz gdy rodzice zamkną oczka,
Zrujnuje wszystko i będzie żył w nędzy.
Zachowuj sie prostaku
I nie najeżdżaj na czyjąś rodzinkę
Bo jeszcze troszkę i ty zrobisz smutną minkę!!!
Mam kolegów co niemiara
Od tej Damy tobie wara!
Bez prawka jeździsz i dajesz łapówki
Nie będziesz miał w końcu wymówki
Bo do więzienia trafisz, jak się nie przymkniesz
I tatuś z mamusią nie pomogą
A tam będę w dupke ruchać
Możesz sobie w kasze podmuchać.
Zachowuj się bydlaku
Bo dostaniesz bez znaku
I nakryjesz sie zelówkami!
Prostak!!!
Autor tekstu: Edmund Dantes
Siekiera motyka krowa dupa pochowano w szafie trupa.Siekiera motyka kot i pies właśnie przyszedł esemes
Autor tekstu: jan brzechwa
Chodził chłopiec za chałupkę,
bo tam zwykle robił kupkę.
Hokus pokus, czary mary
wnet odkryły go dolary.
Zmienił szaty,
wystrój chaty.
Drogie drinki, piękne panie
narcystyczne zachowanie.
Pręży wdzięki, sypie kasą,
Wszystkie się do niego łaszą.
Jednak słoma mu wystaje
gdy w grę wchodzi wychowanie.
Chociaż piękny, urodziwy
to niestety nieuczciwy.
Wzniosłe słowa, cudne oczy
jednak tchórz gdy problem wyskoczy.
Szpiegowanie, hakowanie,
cudzych dane wykradanie.
Jest alkohol, są używki
no i hazard dla rozrywki.
Rozpieszczony, zachuchany
za spódnicą mamy ukrywany.
I chodź księciem chłop się stanie
to przy butach gnój zostanie.
Autor tekstu: kiwi
O Natalio moje słońce
twoje cyce są gorące
Twoje usta jak maliny
Wkładam chuja w nie bez spiny
Twoje nogi jak jabłonie
W twoją cipę wkładam dłonie
Moje palce w twojej dziurze
Ty na dole ja na górze
Twoja dupa tak jędrniutka
W nią najchętniej wkładam fiutka
Kocham cię kochanie moje
Tylko ja i ty we dwoje
Moje sperma na twej twarzy
Teraz tylko mi się marzy
Dotknij proszę mego pręta
Będziesz bardzo uśmiechnięta
I posmyraj po naplecie,
Zagraj proszę na mym flecie !
Wyrwę ci wszystkie łoniaki
Bo ty lubisz męskie ptaki
Bije cię gruchą po czole
Lubisz kiedy cię pierdole.
Beton®
Autor tekstu: Beton
Na górze futra, na dole mole - niech Cię kochają wszystkie głupole. Niech Cię kochają wszystkie matołki, na górze róże, na dole fiołki.
Autor tekstu: kasia:)
Jedzie limuzyną diabeł w rybim futrze. Jak się nie uśmiechniesz, to Ci nosa utrze. A jak się uśmiechniesz, to ucieknie zaraz, bo masz piękny uśmiech kiedy się postarasz
Autor tekstu: kasia:)
PARTER SHOW
Patrzę w niebo nie ma chmurki
Deszczyk wali jednak z górki
Dziwny jakiś trudna sprawa
Bo gdzie padnie, żółta plama.
Więc zadzieram oczy w górę
Sąsiad swą wywalił rurę
Strumyk płynie tak jak trzeba
Mocz to a nie deszczyk z nieba.
Dołączyła się sąsiadka
Wciska cipsko tam gdzie kratka
Z wielkiej szpary jak z kranika
Moczem ostro na mnie sika
Dołączyła grupka dzieci
Z ich fujarek też coś leci
I nie kilka kropel spada
To potężna jest kaskada
Hej sąsiedzi co się stało?
Gówno sroczyk mi zatkało
W umywalce włosów kupa
I z sikaniem w domu dupa.
Zamknij okno mój sąsiedzie
Bo teściowa z dupą jedzie
Zaraz będzie pewnie srała
Trzy dni przecież wstrzymywała.
Przy barierce widać dupsko
Już szykuje się na kupsko
Na potęgę sra niecnota
Breja w konsystencji błota
Z nad barierki wali równo
Z dupy teścia inne gówno
Dalej córka z swym chłopakiem
Także wystawiły srakę
Teraz to już nie kapanie
Tylko ostre osrywanie
A smród wali na potęgę
Aż mi wykrzywiło gębę
I parapet, kawał ściany
Tynk dokładnie jest osrany
Mocz potokiem na dół płynie
będzie śmierdzieć w mej chatynie.
Zapach będzie zajebisty
Nos na kwintę i wzrok szklisty
I wam mówię ludzie szczerze
Źle jest mieszkać na parterze
Autor tekstu: bergmann6@wp,pl
Słońce świeci
Ptaszek kwili -
"Może byśmy coś wypili?"
Autor tekstu: nieznajoma
Wąską ścieżką przez ogródek
za....... krasnoludek
Dokąd idziesz mój malutki
Na melinę szukać wódki
Koń go skopał byk go zj......
Nikt biedaka nie pogrzebał
Wiatr mu nawiał liści kupę
spij biedaku ch..... ci w d......
Poprzez łąki poprzez pola
idzie sobie Ala, Ola
A za nimi cała klasa
Ciągnie Asa za K........
Do biedronki przyszedł mis
W okieneczko pyś, pyś, pyś
Na to rzecze mu biedronka
Wy........ dziś mam bąka
Uje.....a misia pszczoła
O ty k..... misiu woła
Za te męki za te bule
Roz........... wszystkie ule
Uje....a misia osa
O ty ku..... złotowłosa
za te bąble na mym, nosie
czekaj ku..... pokaż no się
Idzie pająk po futrynie
dokąd idziesz sk.........
Bo tam w kącie leży mucha
Właśnie idę ją wy.......
Przez ogródki i trawniki
zap........ myszka Miki
za nią Donald głośno sapie
Czekaj k..... ja cię złapię
Idzie chrabąszcz po podłodze
nie przepuści ni stonodze
A jak spotka karalucha
Karalucha też wy........
Autor tekstu: emi